Engwe

Witamy w kolekcji ENGWE! Odkryj szeroki wybór wysokiej jakości rowerów elektrycznych, które idealnie odpowiadają Twoim potrzebom. Od kompaktowych rowerów składanych po potężne fatbikes i wszechstronne e-rowery, ENGWE oferuje idealny rower na każdą okazję. Nasze modele łączą innowacyjną technologię z solidną konstrukcją i niezrównanym stosunkiem jakości...

Filtry

84 produkty
66 opinii
Oferta rodzinne! | ENGWE E26 - Niski stopień wejścia - Niebieski
7 949 zł
Zobacz opcje
Szacunkowy czas dostawy 3-5 dni roboczych
66 opinii
Oferta rodzinne! | ENGWE E26 - Niski stopień wejścia - Czarny
7 949 zł
Zobacz opcje
Szacunkowy czas dostawy 3-5 dni roboczych
66 opinii
Oferta rodzinne! | ENGWE E26 - Niski stopień wejścia - Żółty
7 949 zł
Zobacz opcje
Szacunkowy czas dostawy 2-3 tygodnie
67 opinii
ENGWE L20 - Zielony
Kolor:
5 949 zł
Zobacz opcje
Szacunkowy czas dostawy 3-5 dni roboczych
Darmowa wysyłka

Darmowa wysyłka

Od 100,-

Zapłać w 3 ratach

Zapłać w 3 ratach

Bez dodatkowych kosztów

Konkurencyjna cena

Konkurencyjna cena

Dostarczane bezpośrednio

Rowery elektryczne ENGWE, grube opony i pytanie o 250 W

ENGWE urosło w Polsce szybciej, niż nadążyły za tym sklepy. Najpierw pojawiły się pytania w stylu „co to w ogóle za firma”, potem ogłoszenia z drugiej ręki, a na końcu to jedno, które wraca najczęściej: czy takim rowerem wolno wjechać na ścieżkę. Zebraliśmy tutaj modele, które realnie mamy na stanie, i opisujemy je bez lukru.

Marka zbudowała nazwę na jednym pomyśle. Gruba opona, solidna rama, wygodna pozycja i brak strachu przed krawężnikiem. To po prostu działa. Rower elektryczny z grubą oponą wybacza dziury, żwir i korzenie, a na mokrych liściach trzyma się drogi pewniej niż wąskie ogumienie miejskie.

Co ENGWE robi dobrze, a czego po nim nie oczekuj

Komfort i stabilność, tu nie ma dyskusji. Szerokie ogumienie razem z amortyzacją zamienia rozjeżdżone osiedle w znośną trasę i tłumi to, czego nie utłumi tani widelec.

Ciśnienie w oponach to zresztą najtańszy sposób na zmianę charakteru takiego roweru. Niżej znaczy miękko i pewnie w piachu, wyżej znaczy lżej na asfalcie.

Jest też druga strona. Fatbike waży swoje, więc wnoszenie go na czwarte piętro bez windy to zajęcie dla kogoś z plecami w dobrym stanie. Grube opony stawiają większy opór toczenia, przez co realny zasięg bywa niższy od tego z tabelki, zwłaszcza przy niskich temperaturach. No i ogumienia w tym rozmiarze nie znajdziesz na półce w każdym osiedlowym serwisie.

Modele ENGWE, które mamy na stanie

E26 jest najbardziej uniwersalny z całej stawki i występuje z wysokim oraz niskim stopniem wejścia. Ta druga wersja ma sens, kiedy rower jeździ w domu na zmianę, a różnica wzrostu między kierowcami jest spora.

Seria X to osobna historia i trzeba ją powiedzieć wprost. X24 i X26 są przeznaczone wyłącznie do jazdy po terenie prywatnym. Nie wolno nimi wjeżdżać na drogi publiczne, ścieżki rowerowe ani do ruchu miejskiego. Jeśli szukasz roweru na dojazdy, wybierz dowolny inny model z tej listy. Jeśli masz własną działkę, pole albo zamknięty tor, wtedy seria X zaczyna mieć sens.

M20 dowozi układ z dwiema bateriami, co zmienia sposób planowania dłuższych wypadów. Engine X i EP-2 Pro są składane, więc wchodzą do bagażnika kombi albo na pokład pociągu. P275 SE oraz L20 trzymają bardziej klasyczną, spokojną szkołę jazdy.

Przy składakach zwróć uwagę na rozmiar koła. Dwudziestka składa się do mniejszej paczki i szybciej przyspiesza, ale na dziurawym asfalcie większe koło jest po prostu spokojniejsze.

Stany się ruszają, a niektóre kolory schodzą szybciej. Aktualną dostępność widać przy modelu.

Przepisy w Polsce, bez owijania w bawełnę

Rower elektryczny w rozumieniu unijnym to pedelec. Silnik ma 250 W mocy znamionowej, wspomaganie odcina się przy 25 km/h i włącza się tylko wtedy, gdy kręcisz pedałami. Manetki gazu w takim rowerze nie ma.

To istotne, bo część ofert w sieci kusi liczbami rzędu 45 km/h albo mocą podawaną w wartości szczytowej. Moc szczytowa i moc znamionowa to dwie różne rzeczy, a pojazd, który rusza sam po wciśnięciu przycisku, przestaje być rowerem w oczach przepisów. Dlatego nie sugeruj się hasłem z nagłówka oferty. Sprawdź moc znamionową w specyfikacji konkretnego modelu i na tabliczce znamionowej na ramie. To jedyne miejsce, które mówi, z jakim pojazdem naprawdę masz do czynienia.

Poza tą definicją stoi seria X. X24 i X26 nie są dopuszczone do ruchu drogowego, więc ich miejsce to teren prywatny, a nie ścieżka nad Wisłą.

Same 25 km/h też bywa źle rozumiane. To nie jest blokada prędkości roweru, tylko moment, w którym silnik przestaje pomagać. Zjeżdżając z górki albo mocno kręcąc, pojedziesz szybciej, po prostu wyłącznie własnymi nogami.

Jak wybrać, skoro nie usiądziesz na nim przed zakupem

Zacznij od tego, gdzie faktycznie jeździsz. Miasto z krawężnikami i dziurami po zimie: E26, P275 SE albo L20. Ciasny bagażnik i mieszkanie bez piwnicy: Engine X czy EP-2 Pro. Dłuższe trasy bez liczenia procentów baterii: M20. Własny, zamknięty teren i żadnej jazdy w ruchu: X24 lub X26.

Potem sprawdź geometrię i zakres wzrostu, na jaki producent przewidział ramę. Nudna część, ale ratuje przed rowerem o numer za dużym.

Opinie o marce w internecie bywają skrajne i łatwo trafić na test modelu w wersji spoza Unii, z zupełnie innym silnikiem. Czytając, sprawdzaj, o którą wersję chodzi. Ta różnica potrafi być większa niż różnica między dwoma modelami z tej samej serii.

Zobacz też: fatbike ENGWE | składane ENGWE | rowery elektryczne ENGWE | części ENGWE | wszystkie fatbike